Spotkanie sióstr przełożonych

     Nasz dom w Gietrzwałdzie po raz kolejny gościł siostry przełożone ze wspólnot sióstr katarzynek. W dniach 16 – 18 listopada 2018 r. u stóp Matki Bożej Gietrzwałdzkiej siostry modliły się i rozmawiały o potrzebie formacji osobistej, w której nigdy nie można powiedzieć „dość”.
Chodzi tutaj o swój rozwój osobisty, ten duchowy i intelektualny jako człowieka, chrześcijanina, siostry zakonnej i wreszcie jako katarzynki.

     Siostry przełożone spojrzały w sposób całościowy na przebieg formacji osobistej u bł. Reginy Protmann, założycielki naszego Zgromadzenia, która „patrzyła jak gdyby z daleka na postawiony przed sobą cel i starała się pilnie cały swój wysiłek skierować ku temu, by szczęśliwie go osiągnąć”.


     Praca nad sobą - jak każda wartościowa sprawa, wymaga wysiłku, ale warto o nią zawalczyć każdego dnia. Bł. Regina, która nie była osobą naiwną, tak powtarzała swoim siostrom: „Na większą pochwałę zasługuje ten, kto łódkę swą prowadzi naprzód wśród trudów i niebezpieczeństw, pod prąd, pod wiatr i pod fale, aniżeli ten, kto żegluje z prądem i wiatrem”.

     Mottem spotkania były słowa znanego formatora ks. Amedeo Cencini: „albo nasze życie jest formacją ciągłą, albo jest ciągłą frustracją. Nie ma alternatywy. Albo przyjmiemy poważnie to pojęcie i postaramy się wprowadzać je w czyn, albo zacznie się proces odwrotny: ciągła de-formacja”.