Świąteczne Życzenia

„W owym czasie wyszedł dekret cesarza Augusta
aby spisać ludność całego świata(…)
    Szli więc wszyscy, aby zapisać się, każdy do swego miasta.
Wyruszył też i Józef z Galilei, z miasta Nazaret,
    do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem,
gdyż pochodził z domu i rodu Dawida,
    aby zapisać się wraz z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna.
A gdy tam przebywali, nastał dla Niej czas rozwiązania.
    A gdy urodziła swego pierworodnego syna, owinęła Go w pieluszki
i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w mieszkaniu”.
                                        Łk 2, 1-7

     Idąc śladami Maryi i Świętego Józefa jesteśmy wezwani, aby powrócić do „swojego miasta”, do istoty swojego powołania, do najważniejszej miłości i relacji za którą tęskni nasze serce.
Tam znajdziemy Miłość, która jest bliżej nas niż się wydaje. Ta Miłość często bywa zepchnięta na obrzeża, brakuje dla niej miejsca w mieszkaniach, stoi wobec zamkniętych drzwi, czeka w nędznej stajence. Z pozoru wydaje się uboga i mało atrakcyjna wobec głośnych propozycji świata. Ale to właśnie tam jest źródło radości, pokoju, miłosierdzia, akceptacji i pełni życia.

 
     Mieszkańcy Betlejem nie rozpoznali swego Zbawiciela – ale my wciąż mamy taką możliwość. Wykorzystajmy ją jak najowocniej.
Niech nasze serca będą czujne na przyjście Syna Bożego, a wtedy Jego obecność w naszych domach będzie najpiękniejszym, świątecznym prezentem.

W kaplicach naszych domów zakonnych, będziemy modliły się za każdego człowieka, aby w tym szczególnym czasie łaski, mógł spotkać się z Bożą Miłością.