Bóg obudził człowieka - Błogosławionych Świąt

     Obchodzimy pamiątkę nocy, w której Bóg przerwał człowiekowi sen, by mu oznajmić najradośniejszą ale  i najbardziej wymagającą Nowinę.
     W tym świątecznym czasie życzymy serca czuwającego, gotowego słuchać tego, co mówi stajenka Narodzenia i żłóbek,  serca uważnego i wolnego, które potrafi rozpoznać Boga w drobnych znakach  codzienności, aby ubogacić własne i cudze życie radosnym wołaniem aniołów:
„Chwała na wysokości Bogu”.
     Niech świadomość, że Bóg jest z nami, będzie najpiękniejszą Dobrą Nowiną.

 

 

Kilku przyszło pasterzy – to wszystko, to wszystko
                Stajnia była Ci domem, zwykły żłób – kołyską!
Jeśli zrodzisz się teraz, zrodzisz się jak wtedy
                pośród zwierząt na ziemi i nocy i biedy!

Trzech monarchów odwiedzi, zostawi rybaków
                garstkę śmiesznie maleńką, ladacznic, biedaków;
tłum jak zawsze wyć będzie: „Chcemy Barabasza!
                O Miłości Przedziwna i Ucieczko nasza!


Potem ktoś Cię ozłoci, ktoś inny zaleci,
                aż zostanie Litera a Duch znów uleci!


Jam się nic nie odmienił! od wiek wieków wieka,
                chociaż miano me „człowiek”, krzyżuję Człowieka!
Wybieram Barabasza a Ciebie odtrącam!
                O Jasności jaśniejsza od gwiazd i od słońca!


Lecz Ty trwasz w swym uporze, Stałości Przedziwna,
                i kiedy noc na ziemię spada wigilijna,
rodzisz siebie na nowo w nadziei i męce
                i czekasz, czekasz na mnie w ubogiej stajence.

                                                                                 Jan Miernowskii